Zobacz co u nas nowego - aktualizacja co tydzień!

Napisz do nas!


Co nowego w Kierzbuniu?

UWAGA!: sprawdź wyniki: KONKURS IMION 2012

Wkrótce:


Kochani Kierzbuniacy

jeśli nie piszę dłużej niż tydzień - dwa tygodnie to znaczy,
że albo dzieje się bardzo dużo albo, że dzieją się rzeczy, o których trudno pisać i i trudno je przeżyć.
Liczę na Waszą wyrozumiałość!


3 maja 2012
Tuluza [*]

Tuluza 3 maja o godz. 2 w nocy odeszła od nas ulubienica wielu osób: TULUZA. Walczyła ze skrętem jelit około 10 godzin. W akcji ratunkowej uczestniczyły 2 ekipy lekarzy oraz Poliklinika Weterynaryjna w Olsztynie, gdzie ostatecznie podjęlismy decyzję o eutanazji, ponieważ nie było już możliwości ratunku, a Tuluza strasznie cierpiała.

Tuluza pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Była wspaniałym kompanem w terenach, świetną matką, śliczną i przesympatyczną klaczą. Bardotka mawiała o niej: Cienistogrzywa... miała tylko 15 lat!

Osierociła 1,5 miesięczną Tunezję... Ta maleńka klacz do tej pory nie może zrozumieć co się stało, dlaczego nie ma już w boksie mamy... dlaczego nie może się za nią schować ani wypić jej mleczka... to straszny widok.

1 maja 2012
Narkotyk [*]

Narkotyk tuż po ciężkim porodzie 1 maja 2012 odszedł nagle na wiecznie zielone pastwiska zaledwie roczny ogierek: Narkotyk. Przyczyną śmierci był zawał serca.

Narkotyk był jedynym i ostatnim, bardzo wyczekiwanym przez nas synem Niciary. Przyszedł na świat 25 maja 2011, w dramatycznych okolicznościach: matka urodziła go razem z macicą, cudem dosłownie przeżyła i ona i on. Tak bardzo cieszyliśmy się, że udało się uratować Niciarę i jej źrebię...

A teraz nie ma już z nami Narkotyka, nawet nie zdążył nacieszyć się życiem!

27 kwietnia 2012
KONIEC WIELKIEGO REMONTU!!!

27 kwietnia 2012 roku to wielki dzień - zakończył się WIELKI REMONT w Kierzbuniu!:)))) Trwał 2 miesiące i 2 tygodnie i był to jeden z najbardziej intensywnych okresów w naszym życiu!:)) nowe oblicze naszego domu: od frontu

Efekty ocenicie sami, po remoncie czekają na Was:

  • wyremontowane pokoje 1-12 (z wyłączeniem dwójki)
  • wyremontowane łazienki w pokojach 1-12 (z wyłączeniem dwójki)
  • wyremontowana sala kominkowa (z nowymi oknami i drzwiami!:) i bar
  • wyremontowana łazienka ogólna
  • ogrzewanie podłogowe we wszystkich ww pomieszczeniach!:))
  • wyremontowane korytarze i klatka schodowa na parterze i I piętrze
  • piękne koce z końmi na wszystkich łóżkach!:))
  • wyremontowany dach naszego domu
  • no i nowa elewacja...

Nie zdążyliśmy jeszcze powiesić obrazów, ale jesteśmy już blisko!:)) Zapraszam do obejrzenia skromnej galerii po-remontowej!:)))) Mamy nadzieję, że nowy Kierzbuń spodoba się Wam tak bardzo, jak nam!:))))) Zapraszamy na rekonesanse!

22 kwietnia 2012
Dni Ułana 2012 w Poznaniu

Andrzej na Talencie wśród ułanów poznańskiej 15-stki Od 19 do 22 kwietnia trwały tegoroczne Dni Ułana w Poznaniu, rozgrywane poraz pierwszy jako zawody międzynarodowe. Niestety remont nie pozwolił mi w nich aktywnie uczestniczyć, luzaczką Andrzeja była Agnieszka, jeden z naszych "męczykoni". Andrzej startował na Riwierze i Talencie w dwóch kategoriach: Militari i WCC - I Mistrzostwach Świata Kawalerii. Trudno powiedzieć jednak cokolwiek o wynikach, ponieważ organizatorom myliły się i konie i ich wyniki w poszczególnych próbach: ujeżdżenie, skoki, strzelanie z wiatrówki, przegląd mundurowy, cross, władanie lancą, władanie szablą, bieg skauta.

W każdym razie Riwiera wypadła bardzo dobrze - w ujeżdżeniu była druga, skoki i cross ukończyła bez błędów, szabla i lanca również poszły całkiem nieźle. Talent natomiast wypadł gorzej w skokach i ujeżdżeniu.
Zdjęcie autorstwa Pani Karoliny Rey

15 kwietnia 2012
Zawody w Dąbrówce

15 kwietnia Andrzej po raz pierwszy bodajże od dwóch lat startował na zawodach innych, niż militari!:)) czyli skokowych oczywiście, pojechał przeskakać konie, które będą startowały na międzynarodowych zawodach militari w Poznaniu!:)

W zawodach tych startowała również Agnieszka Gacka (jeden z z naszych "męczykoniów") na Romansie i świetnie im poszło!:))) Drugi "męczykoń" - Marta - tym razem luzakowała. Niestety fotek brak!:)

14 kwietnia 2012
4-ty syn Hiszpanki: HISTORYK

ok. 12-godzinny Historyk przy matce Kolejne źrebię, które szczęśliwie przyszło na świat, to HISTORYK, od Hiszpanki/Sofix po Folio han. To już czwarty ogierek hiszpankowy!... Toczka w toczkę podobny do matki, gniady i jak wszystkie jej źrebięta - bardzo rosły i szlachetny. Nie miał jeszcze nawet 12-tu godzin, kiedy trafił na wybieg dla maluszków z mamami - i świetnie sobie radził!:))

Jego Matką Chrzestną jest Karolina Szynaka, zwana Silke - gratulujemy!:)))

13 kwietnia 2012
TADZIOWY [*]

Tadziowy - już nigdy nam nie zaśpiewa! Zapamiętajmy dobrze wszystkie imprezy, kiedy grał nam Tadziowy, bo już nigdy się nie powtórzą!... Przed Wielkanocą dowiedzieliśmy się, że Tadziowy zaginął, a zaraz potem, że nie żyje... Pożegnaliśmy go 13 kwietnia, w piątek, na barczewskim cmentarzu, ale tak na prawdę Tadziowy na zawsze pozostanie z nami, w naszych wspomnieniach, w naszych sercach... We wszystkich ulubionych piosenkach... na zawsze

Będzie nam go bardzo brakowało, i nikt nie wypełni tej luki. Wciąż nie możemy uwierzyć, że to się stało. Że tak genialny, muzykalny człowiek, wieloletni przyjaciel naszego domu tak wcześnie nas opuścił... Tadziowy miał tylko 48 lat.

13 kwietnia 2012
Riposta urodziła klaczkę: REWIA

1-dniowa Rewia, od Riosty po Folio Riposta urodziła nam drugie źrebię po Folio i bardzo cieszymy się, że jest to klaczka!:)))) Nazwaliśmy ją REWIA. Rewia od pierwszych chwil wzbudza wielką sympatię, jest bardzo ciekawska i szuka kontaktu z człowiekiem. Ma mnóstwo wdzięku i gracji, co podkreśla także jej szlachetna budowa. Bardzo się cieszymy z jej narodzin!:)))

Jej Matką Chrzestną jest Ania Smogorzewska zwana Smogi- gratulujemy!:))) Kiedy Smogi będzie już międzynarodowej miary aktorką - czego jej bardzo życzymy - nadal będzie równiez Matką Chrzestną Rewii!:)))

29 marca 2012
Pierwszy poród Ambicji - urodziła się AMY

Po tragicznym porodzie Romeczki baliśmy się już każdego następnego porodu, mimo, że przecież przyjmujemy je od lat!... Tymczasem Ambicja sprawiła nam bardzo przyjemną niespodziankę - urodziła bez problemu swoje pierwsze źrebię, klaczkę AMY, również po Folio han.!:))

Najważniejsze, że szczęśliwie, ale do tego jaka piękną i niezwykłą!:)) Zarówno Ambicja jak i Folio oraz ich rodzice i dziadkowie - są gniadej lub ciemnogniadej maści - a Amy?? popatrzecie sami - kasztanka, z czterema długasnym skarpetami/pończochami, no i ten pyszczek!!:)))

Jej Matką Chrzestną jest O;iwia Bielas - gratulujemy!:)))

29 marca 2012
Nieszczęśliwy poród Romy

Mimo, że 3 kamery obserwują klacze na porodówce, mimo, że chodzimy do nich i tak w nocy - tego niestety nie dało się przewidzieć. Roma nad ranem zaczęła rodzić swojego 4-tego źrebaczka, niestey martwy już wtedy źrebak był źle ułożony - miał tylne nóżki pod brzuszkiem... Akcja ratunkowa trwała bardzo długo, na lekarzy czekaliśmy 3 godziny, a Roma wciąż parła, aż w końcu przestała... Martwe źrebię wyciągnęliśmy m.in. z pomocą traktorka Schaffer.

Roma przeżyła, ale przez pierwszy tydzień nie mieliśmy nadziei, że będzie żyć. Leżała 5 dni, podnoszona na siłę podnośnikiem elektrycznym - nie chciała oprzeć ciężaru na nogach... Szóstego dnia stanęła wreszcie na 2 i pół godziny.

Obecnie stoi już na własnych nogach, samodzielnie wstaje. Leczy odleżyny i stan zapalny po porodzie i wyglada generalnie jak koń Frankensteina... nie chcielibyście jej teraz ogladać, ALE ŻYJE!!!!!!

19 marca 2012
Urodziła się TUNEZJA

Tej nocy przyszła na świat kolejna córka Tuluzy - TUNEZJA (po Folio han.).

Tunezja jest obecnie optycznie ruda z gwiazdką, ale już zaczyna siwieć, więc dołączy do oddziału kierzbuńskich siwków!:))) Jest drobnej kości, bardzo proporcjonalna i sympatyczna. Urodziła się 9 dni przed terminem, zupełnie sama,a Tuluza jest jak zawsze niezwykle opiekuńcza.

Matką chrzestną Tunezji jest Silke, czyli Karolina Szynaka - gratululacje!!!:)

4 kwietnia 2012
WIELKANOC 2012

przyjmijcie nasze życzenia!:))

4 marca 2012
KONKURS IMION 2012 - wyniki

Zgodnie z zapowiedzią - niniejszym ogłaszamy wyniki Konkursu imion 2012!:)) W tegorocznym konkursie wzięło udział 36 osób, które wymyśliły mnóstwo imion dla naszych nowonarodzonych koni. Poniżej przedstawiam tegoroczne wyniki, a wszystkim potencjalnym Rodzicom Chrzestnym gratuluję źrebaczków!:))

klacz - matka
płeć źr.
imię
Rodzice Chrzestni
AMBICJA
kl.
og.
Amy
Amarant
Oliwia Bielas
Karolina Szynaka
HISZPANKA
kl.
og.
Historia
Historyk
Karolina Szynaka
Karolina Szynaka
LALKA

LUNA

kl.

og.

Laszka
Lokata

Lambert

Lowelas

Madzia Łazowska
Karolina Szynaka

Karolina Szynaka
Emilia Miłowska i Justyna Piątek

RIPOSTA

ROMA

kl.

og.

Rewia
Romina

Rubens
Rodrigo

Anna Smogorzewska
Karolina Szynaka

Marysia Dobosz
Agnieszka Holak

TALIA

TULUZA

kl.

og.

Tunezja
Telimena

Tybet
Tristan

Karolina Szynaka
Ola Tchórzewska

Magdalena Daniszewska
Madzia Łazowska

1 marca 2012
Wakacje 2012 - do końca kwietnia PROMOCJA!:)

Drodzy Kierzbuniacy!!! Tak bardzo zajęliśmy się remontem, że trochę zapomnieliśmy o lecie!:) Tymczasem pytacie, chcecie rezerwować obozy i wczasy... Mamy dla Was miłą informację: przy wpłacie rezerwacji do końca kwietnia - zostanie utrzymana promocyjna zeszłoroczna cena!:) Potem może się to zmienić!:)

Zapraszamy w nasze odnowione, gościnne kierzbuńskie progi!:)))))

24 lutego 2012
Tortilla urodziła TORTINO

Tortino na pierwszym spacerze!

24 lutego Tortilla urodziła swoje pierwsze źrebię - jest nim ogierem TORTINO. Poród i pierwszy dzień przebiegły bez problemów, źrebaczek jest zdrowy, prawidłowo zbudowany, a przede wszystkim przemiły i śliczny!:)) Toczka w toczkę podobny do matki - bez odmian, kary, ale być może kiedyś wysiwieje. Zaliczył już pierwszy spacerek!:))) Tortilla tym samym zakończyła swoje błogie dzieciństwo; w roli matki sprawdza się bardzo dobrze, jest troskliwa i opiekuńcza tak, jakby robiła to od lat!:)

Jego Rodzicami Chrzestnymi jesteśmy my - Lucyna i Andrzej Ciesielscy, a to dlatego, że nikt nie podał takiego imienia w Konkursie Imion!:)))

20 lutego 2012
Uwaga: trwa BARDZO WIELKI REMONT!!!

Miło nam donieść, że od 20 lutego zaczęliśmy BARDZO WIELKI REMONT!!!:))))) Częściowo w remoncie uczestniczyć będzie Unia Europejska, której z góry bardzo dziękujemy za pomoc!:)) Objęte są nim

  • sala kominkowa, bar, łazienka ogólna
  • oraz pokoje z łazienkami - jedynka i wszystkie na pięrwszym piętrze oprócz dwójki!:))
Zakładamy ogrzewanie podłogowe (także w łazienkach), wymieniamy kafelki, armaturę, podłogi... Możecie śledzić na bieżąco przebieg remontu na naszej stronie na facebook-u!:)) Tutaj też przygotowałam fotoreportaż!:) M.in. gościliśmy traktor w domu!:))

Remont ma się zakończyć przed dłuuugim weekendem majowym!:)

12 lutego 2012
Ferii ciąg dalszy

Zaraz po Zgrupowaniu Agility gościliśmy znowu młodzież na obozie jeździecko - pływackim lub jeździeckim. Pogoda znowu przegięła - na wcześbniejszym turnusie temperatura była wiosenna, a teraz dla kontrastu "syberyjska" - praktycznie cały czas ponad 20 stopni na minusie!:)) Ale co tam, daliśmy radę!:) Odmrożeń nie odnotowaliśmy mimo, że praktycznie codziennie był wyjazd w teren...

Przygotowałam dla was jak zwykle mały fotoreportaż - miłego oglądania!:))

1 lutego 2012
Szkolenie PZJ z marketingu sportowego

Pod koniec gorącego zgrupowania agility wyjechalam do Warszawy, aby samemu się szkolić!:) Było to szkolenie PZJ z marketingu sportowego, uważam, że bardzo udane - merytorycznie jak i towarzysko!:)) Po pobraniu tych nauk mogę z cała pewnością stwierdzić, że publiczność, catering, animacje non-horse jak i partnerzy w Kierzbuniu są zawsze najwyższej jakości!:))

22 stycznia 2012
Pierwsze w Polsce
Zimowe zgrupowanie Agility!:)

w akcji!:))

W dniach 23 - 28 stycznia mieliśmy przyjemność gościć niecodziennych Gości!:))) Było to pierwsze w Polsce Zimowe zgrupowanie Agility, a konkretnie zgrupowanie Dog Chow Agility Club!:) Prawie 30 osób, psów ze dwa razy więcej... Zajęcia na hali trwały od bladego świtu (6-7 godz.) do samej nocy (godz. 23:)) Okazuje się, że psiarze mają z koniarzami bardzo dużo wspólnego!:) Sporo osób oprócz trenowania swoich psów, spacerów z nimi oraz integracji - także jeździło z Andrzejem w tereny!:)

Dla nas i Dog Chow Agility Club ważne jest, że po tym pierwszym naszym "wspólnym razie" już ustaliliśmy termin podobnego zgrupowania w przyszłym roku: 21-26 stycznia 2013:))) I podobno już nie ma miejsc, bo cala ekipa chce przyjechać jeszcze raz!... Dziękujemy za wspaniałą zabawę i do zobaczenia!!!!

FILM - Zimowy Obóz Agility Kierzbuń 2012

22 stycznia 2012
Nowe konie w naszej stadninie

W niedzielę zamieszkały z nami 3 nowe konie. Właściwie 2 całkiem nowe: 2,5 roczny ogier Dżyngis-Chan oraz klacz sp. Katie. Natomiast trzeci koń to stały kierzbuński bywalec: Graffiti, ale tym razem przyjechał bez jajek... Jest już wałachem i nie wiem jak to wpłynie na Satinę, ponieważ jak wiadomo - Grafcio był od zawsze miłością jej życia, jedyną, jaką znam!...

22 stycznia 2012
Pierwszy turnus ferii 2012 za nami

Właśnie skończył się pierwszy turnus ferii w siodle 2012!:))) Przyjechało trochę młodzieży i trochę rodziców z dziećmi. Przygotowywaliśmy się do egzaminu na odznaki, jeździliśmy na basen, jeździliśmy w tereny, a na koniec nawet udało się zrobić kulig!:)) "Udało się", ponieważ śnieżek był właściwie cały czas cieniutki i na granicy stopnienia. Dużą satysfakcję sprawili nam egzaminowani na odznaki PZJ - ponieważ wszyscy zdali!:)))).

Przygotowałam dla Was małą FOTOGALERIĘ - wystarczy kliknąć na obrazek!:))

16 stycznia 2012
KONKURS IMION 2012

Jak dobrze, że Was mam!:)))) Marta Łaciak przypomniała o konkursie imion, no i rzeczywiście uznałam, że już czas ogłaszać, co niniejszym czynię.

WARUNKI UCZESTNICTWA - aby wziąć udział w konkursie należy w nieprzekraczalnym terminie do 29 lutego 2012r. kliknąć TUTAJ i wpisać imiona posegregowane matkami (literkami), oddzielone przecinkiem i jedną spacją, pisane w jednym ciągu, a nie jedno pod drugim czy też bez spacji z przecinkiem. Prosimy się także podpisać imieniem i nazwiskiem!:))
Wyłącznie takie zgłoszenia będą brane pod uwagę!

Do 29.02 czekamy na Wasze pomysły - pamiętajcie - kto pierwszy, ten lepszy!:))) Zwycięzcy zostaną Rodzicami Chrzestnymi urodzonych źrebiąt!

Rozstrzygnięcie Konkursu - 4 marca 2012r.

Zaźrebione klacze to: Akacja, Hiszpanka, Lalka, Luna, Riposta, Roma, Talia, Tuluza. Więcej szczegółów i zawsze aktualne informacje znajdziecie TUTAJ

16 stycznia 2012
ZJAZD KKSP i nowa SIOSTRA w Rodzinie

W miniony weekend odbył się pierwszy w tym roku Zjazd KKSP. Przybyły wszystkie członkinie - niestety oprócz Pani Prezes. Była to pierwsza nieobecność naczelnej SP, więc na razie nie wyciągałyśmy końsekwencji!:)))) Zresztą miała potężne alibi... Został jednakże odczytany list, jaki Prezes KKSP wystosowała do pozostałych SP... Starałyśmy się zastosować do większości punktów!:))) Uwielbiam nasze zjazdy, są tak bardzo ciepłe, smakowite i owocne!:))) Są jedyne w swoim rodzaju. Uroczyście "obeszłyśmy" 10-lecie Agnieszki i 5-lecie Anuli i Izy!:)))) Jak ten czas biegnie...

Podczas zjazdu doszło do spontanicznego, aczkolwiek w pełni świadomego powiększenia naszej Rodziny. Otóż Babcia Halinka adoptowała Agnieszkę Mech, a więc mamy z moimi braćmi i siostrą - nową SIOSTRĘ!:)))) Dziadek Zenon jak i pierwszy adoptowany Brat (Szczota) zaakceptowali również tę sytuację, a więc klamka zapadła, rzeczywiście Rodzinka nam się powiększyła!:))) Strasznie się cieszę, mamy bardzo, ale to bardzo fajną siostrunię!:))))))

4 stycznia 2012
Nowa Księga Gości - z wpisami od 2001r.!

Jak zapewne wiecie - od pewnego nasza Księga Gości, założona jeszcze w 2001 roku na zewnętrznym serwerze - po prostu przestała działać!... Myślałam, że sprawa jest beznadziejna i że już nic nie da się z tym zrobić - ale... Grześ (chłopak naszej Ani) - był zupełnie innego zdania!:)) Dzięki niemu i jego pracy - mamy całkiem nową, Kierzbuńską Księgę Gości i żaden wpis nie został pominięty - jest ponad 200 podstron, które sięgają aż do 2001 roku!... Kawał naszej kierzbuńskiej historii!...

Zapraszam do wpisywania się, a Grzesiowi jeszcze raz gorąco dziękuję!

4 stycznia 2012
Sylwester 2011

Minął nam w doborowym towarzystwie, trwał niemal tydzień, a spać szliśmy codziennie między 4-tą a 7-mą rano!:)) Ech!... Sauna, tańce, gitara i dłuuugie Polaków rozmowy... Nie wspominając o kolejnych "zarażonych" jazdą konną!:))

nasza sylwestrowa ekipa 2011 Ale do rzeczy o samej imprezie sylwestrowej!:)) Zaczęliśmy tradyjnie jak co roku wspólnym sywestrowym wielkim dmuchankiem!:)) Cztery worki balonów, kochani, to nie żarty!... Dmuchanko nadzorowała Agnieszka Architekt - ona jest w tym najlepsza... 2011 rok kończyliśmy w aurze niemal wiosennej (plus 9 stropni Celsjusza na dworze!:), a więc na kulig pojechaliśmy wozami!:)) Potem prosiaczek i goloneczki, potem "niemal wspólne" zdjęcie, a potem już impreza - aż do końca roku 2011!!!:)))
najpiękniejszy efekt tegorocznego pokazu sztucznych ogni!:) Nowy 2012 Rok powitaliśmy tradycyjnie życzeniami i szampanem w stajni, a potem obejrzelismy fantastyczny pokaz sztucznych ogni!:))) Zdjęcia nie oddają tego pokazu, zresztą nie było czasu na zdjęcia podczas całej imprezy!:)) Po północy nawiedzili nas okoliczni buddyści i zasilili lekko stopniałe szeregi taneczne. Niemal każdy uczestnik imprezy został dotknięty DOTYKIEM ANIOŁA, który jak wiadomo - przynosi szczęście na cały rok!:))) W tym roku swoim i przebraniami największe wrażenie zrobiły chyba na wszystkich Smerfy!:)))) Zresztą: oceńcie sami! Jeśli chcecie obejrzeć FOTOREPORTAŻ SYLWESTROWY - wystarczy kliknąć na nasze wspólne zdjęcie!:))

Z Nowym Rokiem życzymy Wam pasma wszelkiej pomyślności, zdrowia, radości, miłości, sukcesów, uśmiechów i wielu osiągnięć - zarówno jeździeckich, jak i po prostu po prostu codziennych najmniejszych nawet "wygranych"!:))) Oby nam się do następnego Sylwestra!!!

24 grudnia 2011
Boże Narodzenie 2011

Kochani Kierzbuniacy!!!!

z całego naszego kierzbuńskiego, ogromnego serca
życzymy Wam
radosnych, zdrowych, rodzinnych, a nade wszystko spokojnych
Świąt Bożego Narodzenia!!!!!
z piękną choinką, pachnącymi świecami, smacznymi potrawami
ale przede wszystkim z radością w sercach!!!!:))))

Lucyna i Andrzej
z Anią i Wojtusiem, Madzią i Grzesiem oraz Babcią i Dziadkiem!!!

23 grudnia 2011
niespodziewana rehabilitacja w Horyńcu!:))

Między 1 a 21 grudnia zupełnie niespodziewanie dla nas wszystkich uczestniczyłam w turnusie rehabilitacyjnym w Horyńcu Zdroju!:))) Zostałam tam skierowana z KRUSu, a o wyjeździe dowiedziałam się... 1,5 doby przed wyjazdem!:)) Cóż, zdecydowaliśmy, że pojadę, dla dobra mojego steranego kręgosłupa, który ostatnio nie pozwalał mi jeździć konno. Jeśli więc mieliście w tym czasie nieco utrudniony kontakt z nami - to przepraszamy!!!! Uwaga - to może się powtórzyć!!!:))

19 listopada 2011
To już 24 lata!:))))

24 temu moje i Andrzeja życie połączyło się w jedno!... Przez te 24 lata wydarzyło się mnóstwo historii, a z każdej - i gorzkiej i słodkiej - bierzemy lekcję!:))) I bardzo się cieszymy, że jesteśmy razem i że budujemy swój świat, który nie jest dla Was obojętny!:)) Dajecie nam dużo radości i siły w naszej trudnej, ale dającej dużo satysfakcji drodze życiowej!:)))

Dziękujemy, że jesteście z nami!:)))

16 listopada 2011
PUSZCZA - zmieniła właściciela!:)

Puszcza i Ruda podczas Hubertusa 2011 16 listopada sprzedaliśmy poczciwą, kochaną Puszczę. Takie konie mogą trafić tylko w wyjątkowe ręce!:))

Nowymi właścicielami Puszczy są nasi starzy przyjaciele - Ewa i Andrzej z Butryn:)))))) Zimą tego roku na wiecznie zielone pastwiska odeszła u nich matka Puszczy - Tajga, którą kupili od nas dawno, dawno temu!... Mamy nadzieję, że Puszcza będzie przez nich kochana conajmniej tak, jak jej mama!:))))

Puszcza będzie biegała po dość sporym pastwisku, do tego wcale nie obcym - bywała już w Butrynach gościnnie na rajdach kierzbuńskich!:))) Mamy nadzieję, że Ewa i Andrzej oraz Puszcza spędzą razem mnóstwo radosnych chwil!!!:))))) I że jeszcze nie raz odwiedzimy ją z naszymi końmi w Butrynach! Wszystkiego dobrego!!!!

6 listopada 2011
HUBERTUS 2011

prezentacja ekip - Hubertus 2011 5 listopada odbył się w naszej stadninie wyczekiwany przez wielu Hubertus 2011!:)) Pogoda jak na zamówienie - słoneczko, ciepełko i nawet brak wiatru - to przede wszystkim było wielka radością tego dnia, bo zwykle w czasie naszego Hubertusa jest strasznie zimno, a często pada też deszcz albo nawet śnieg!:)) Dopisali tez Goście - piesi i na koniach - wystartowało niespełna 30 koni!:) W tym jak co roku liczna ekipa od Jurka Zupy z Ramsowa!:) Andrzej w tym roku wystartował w mundurze ułańskim, w którym startuje na zawodach Militari!:)

Wszystko odbyło się zgodnie z coroczną tradycją: sprawdziłyśmy z Kofi stan przygotowania i pobrałyśmy stosowne fanty:), potem prezentacja ekip, strzemienny, cross, na który pojechali jeźdźcy, a za nimi wesołą przyczepą z Tadziowym i jego akordeonem - bezkonni hubertusowicze... Spotkaliśmy się w lesie, widzieliśmy, jak skaczą - dawali z siebie wszystko!:))) Potem już przy płonącym ognisku hubertusowym nastąpił gwóźdź programu - pogoń za lisem!:))) Lisisca - niezrównana w tej roli Ela Szaflicka - Witkowska, na równie zaprawionym w boju Tango - ruszyły, a za nimi jeźdźcy:) W tym roku pogoń trwała jednak dość krótko, Lisica nie skorzystala tez ani razu z lisiej nory, a Królową Polowania została Iga na Tryptyku - gratulujemy!:)) Niestety - Iga, która mieszka w Olsztynie - nie dotarła na wieczorny Bal Hubertusowy, a więc nie doszło do Koronacji Króla Polowania i wykupywania fantów... Ale bawiliśmy się i tak świetnie, równolegle w saunie i z Tadziowym w barze, który śpiewał prawie do białego rana!:)) Co tu dużo mówić - było bardzo kierzbuńsko!!!!!

Przygotowałam dla Was mały FOTOREPORTAŻ (zdjęcia autorstwa Krzysia, Oli, Małgosi, Kasi, Ani i małej Wojdyłki) z tych chwil, które udało się zarejestrować w ferworze zabawy:

Przygotowania...

Małgosia przygotowuje Talenta - Hubertus 2011 a Szczota - Europę - Hubertus 2011

Prezentacja ekip,
strzemienny - jeźdźcy ruszają na cross, a reszta - wesołym wozem za nimi!:))

prezentacja ekip - Hubertus 2011 prezentacja ekip - Hubertus 2011
prezentacja ekip - Hubertus 2011 prezentacja ekip - Hubertus 2011 prezentacja ekip - Hubertus 2011
nasza wesoła przyczepa!;)) - Hubertus 2011 nasza wesoła przyczepa!;)) - Hubertus 2011

Spotkanie w lesie - konnych i wozowych!:))
jak zawsze - pełne emocji!:)

wąwóz hubertusowy - czekamy na jeźdźców - Hubertus 2011 sprawdzamy, czy aby przeszkody są wystarczające - Hubertus 2011
już wiemy kto spadł itd!:)) - Hubertus 2011 już wiemy kto spadł itd!:)) - Hubertus 2011
a jeźdźcy zadowoleni!:))  - Hubertus 2011 pojechali znów w las - Hubertus 2011
a potem jeszcze widzieliśmy, jak skakali w wąwozie - Hubertus 2011 i skakali i skakali - Hubertus 2011

Łąka Hubertusowa
a na niej pogoń, ognisko, grochówka i bigosik oraz oczywiście dekoracja!:)))

Lisica - Ela Szaflicka - rusza do ucieczki - Hubertus 2011 jeźdźcy zbliżają się do łąki hubertusowej - Hubertus 2011
Iga i Małgosia polują!:)) - Hubertus 2011 Loczek, Paulina i Szczota w akcji - Hubertus 2011
jest walka - są upadki!:)) tradycyjnie - Król Polowania zalicza upadek - Hubertus 2011 Loczek i Szczota nie odpuszczają!:))) - Hubertus 2011
do pogoni dołącza się ekipa Jurka Zupy z Ramsowa!:))) - Hubertus 2011 i znowu Szczota na Europie! - Hubertus 2011
i po wszystkim - Iga zrywa lisią kitę - do końca walczyli Paulina i Szczota - Hubertus 2011 Iga chwali Tryptyka - Tryptyk zuch!!!:)))) - Hubertus 2011
Lisica - Ela Szaflicka i Tango - miłość hubertusowa od lat!:)) - Hubertus 2011 triumfalny galop Królowej Polowania - Iga i Tryptyk - Hubertus 2011
dekoracja - tutaj Budzik na Haryzmie - Hubertus 2011 każdy - nie tylko Ruda - dostał takie flot hubertusowe, a Królowa Polowania dostała jedyne w swoim rodzaju!:)) - Hubertus 2011
przy ognisku, przy ognisku!:)) - Hubertus 2011 chwila rozprężenia?:) - Hubertus 2011
i znowu przy ognisku!:)) - Hubertus 2011 nie ma to jak hubertusowa grochówka i hubertusowy bigosik!:)) - Hubertus 2011
w trakcie dekoracji - jeźdźcy czekają na swoje flot - Hubertus 2011 a po rundzie hubertusowej jeźdźcy oddalili się sznurem do stajni - Hubertus 2011

A potem w domku... niemal do białego rana
Tadziowy z akordeonem, tańce, sauna itd itd itd...:))))

Tadziowy i jego akordeon - tego nie może zabraknąć na Hubertusie!!! - Hubertus 2011 było fajnie, na prawdę fajnie!:)) - Hubertus 2011

A w tym czasie na pastwisku
- dzień jak co dzień - imprezki w "basenie", podrywy
i słodkie leniuchowanie na słoneczku!:)))

a w tym czasie na pastwisku - imprezka w basenie!:))) i końskie zaloty!:))))
romantyczne spacery... niektórzy wybierali samotność...
prezentacja???:))) i zasłużony odpoczynek!:))

30 października 2011
Szkolenie Horse Assisted Education

30 października w Milanówku pod Warszawą uczestniczyłam w bardzo interesującym szkoleniu na temat relacji międzyludzkich. Szkolenie na zlecenie PZJ prowadziła Pani Inga Zawadzka, a "szkoliły" nas także... konie!:)) Wszystko to było bardzo ekscytujace, jeśli będziecie kiedyś mieli okazję uczestniczyć w podobnym szkoleniu - to serdecznie POLECAM!!!:)))

Poraz kolejny przekonałam się, jak wiele zawdzięczam koniom... Bez nich nie byłabym dziś tą osobą, którą jestem!:))) Dla wszystkich koni, które spotkałam w swoim życiu - OGROMNE DZIĘKUJĘ!!!!

22 października 2011
Wkrótce HUBERTUS!

Król polowania 2008 - Lou Bega we własnej osobie, na Sarmacie! 3 listopada, w Dzień Swiętego Huberta, patrona koniarzy i myśliwych - co roku świętujemy HUBERTUSA. Nasz Hubertus zawsze odbywa się najbliżej tej daty, aby uszanować tradycję. W tym roku będzie to 5 listopada, zaczynamy o godz. 12.00!:))))

Lisicą tradycyjnie będzie doskonała w swej roli, niezwykle "trudnołapalna" Elka Szaflicka, zwana także Witkowską, po mężu!:)))

Szykuje się super impreza, bo swój przyjazd zapowiedzieli nasi super Goscie!:))) Jeśli jeszcze nie zaklepaliście miejsc - to ostatni moment, aby jeszcze zgłosić swój udział w tej imprezie - zapraszamy serdecznie!!!!

22 października 2011
Zaległości!

Wiem, że czekacie na fotoreportaże z II i III turnusu - a mówią, czekajcie, a dostaniecie!:))) Milion zdjęć do przejrzenia (w tym połowa w trybie sportowym, czyli 8 klatek na jedno ujęcie...) nadal mnie onieśmiela!...

20 sierpnia 2011
Lifting strony!:)

Harnaś Od dłuższego czasu w przerwach między bieganiem do lekarzy, stajni, na zakupy, treningi dzieci itp. itd. - przygotowywałam kolejny lifting naszej strony!:) Zapraszam Was do obejrzenia:

  • Weekend w stadninie - to całkiem nowa, z dawna juz zapowiadana podstrona z naszą nową ofertą!:)
  • Nasze konie - tam znalazło się kilka nowych zdjęć naszych koni - młodziaczków, które już podrosły!:)) Większość tych nowych zdjęć jest wspólnym dziełem zespołu - Loczek, Madzia - Szpon, Basia Siwkowska i Mała Wojdyłka - dziękuję za pomoc i polecam się na przyszłość!:)))
  • nadal zapraszam do wpisywania się na nasz NEWSLETTER - w prawym dolnym rogu strony, pod menu!:))) Będziecie zawsze na bieżąco!

17 sierpnia 2011
TOLIO [*] [*] [*]

Prześliczny, kochany Tolio Paskudne choróbsko zabrało nam już trzeciego źrebaczka w tym roku... Mimo stałej opieki weterynaryjnej, mimo codziennego mierzenia temperatur, podawania leków, wyprowadzania na osobny padok i ciągłej obserwacji... nie udało się...

O tym, że Tolio umrze powiedziała nam Tabaka. To jedna z najlepiej odchowujących źrebieta matka. Tydzień przed śmiercią odrzuciła swoje własne dziecko - przestała go karmić, odganiała kopytami i gryzła. Była do tego stopnia agresywna, że trzeba go było szyć po jej ugryzieniu... Po prostu wiedziała, co się święci...

Tolio był dzielny i wyjątkowo walczący o życie do samego końca swojego króciutkiego, 1,5 miesięcznego żywota... Zdążyliśmy Go bardzo pokochać, wielka szkoda, że przegrał tę walkę!... Ą świat będzie się dalej kręcił, ale już bez tego mądrego, ufnego konia...

14 sierpnia 2011
Amelka kupiła Histillo!:))

Amelka na Histillo Pociąg do tego konia miał chyba każdy, kto go poznał, a już szczególnie, kto na nim kiedykolwiek siedział!... Nie inaczej myślę było z Amelką - zakochała się w nim od pierwszego "siedzenia":))) I choć Histillo jest i zawsze będzie moim kochanym Niuniusiem, to cieszę się, że od teraz razem z Amelką będzie tworzył jak myślę bardzo zgrany duet!:))))

Dla Histillo szokiem będzie na pewno zmiana trybu życia, ale tę zmianę osłodzi fakt, że zamieszka w tej samej stajni co Hrabia i niedawno wywieziony Talizman!:)))) Cieszymy się, że nasz kolejny wspaniały koń trafił w wyjątkowe ręce!:) I życzymy Wam wszystkiego dobrego na Nowej Drodze Życia Pani Amelko!!!!! Pamiętaj - życie po kupieniu konia zmienia DIAMETRALNIE!:))))

14 sierpnia 2011
Obóz jeździecki - II turnus 2011

Będziemy bardzo miło wspominać ten obóz z kilku powodów:

  • dzieciaki były bezproblemowe, międzynarodowe i fantastyczne - jedynym problemem był wieczny bałagan w kilku pokojach!:)))
  • wychowawczyniami były nasze byłe obozowiczki i koleżanka - wszystkie sprawdziły się bardzo dobrze w swojej roli, dodatkowo pomagały opiekować się chorymi końmi, sarkoidami u kilku młodziaków itd.:))
  • sprzyjała nam nawet pogoda!:))
W trakcie turnusu odbył się egzamin na odznaki PZJ - o którym pisałam poniżej, a na końcu jak zawsze rozegraliśmy Obozowe Zawody w Skokach i w Ujeżdżeniu, przedstawiam Wam ich wyniki:

KONKURS UJEŻDŻENIA - według programu Brązowej Odznaki Jeździeckiej PZJ - wyniki:

  • I miejsce - Zosia Walczak na Talencie
  • II miejsce - Urszula Madoń na Akacji
  • III miejsce - Marysia Grzelak na Sarmacie

KONKURS SKOKÓW 10 przeszkód, wys. 90cm - wyniki:

  • I miejsce - Ewa Grudzień na Honorze
  • II miejsce - Natalia Załęska na Honorze
  • III miejsce - Marta Dymecka na Talencie
W konkursie udział wzięły także: Magdalena Rudnicka na Talencie, Paulina Zawalich na Atrakcji, Magda Maj na Sarmacie, Marysia Dobosz na Haryzmie, Agata Banaszek na Akacji, Kasia Wagner na Papirusie (własnym:)), oraz Klaudia Iżykowska na Atrakcji:)))) Gratulujemy i życzymy kolejnych udanych startów!:)))

Pozostali obozowicze brali w większości udział w pokazach z kłusem i galopem, które poprowadziły Zosia Walczak i Agata Banaszek. Wszyscy dostali pamiątkowe dyplomy, płyty ze zdjęciami z całego obozu, niektórzy także nagrody - za zwycięstwo w Konkursie Czystości Pokoi oraz za sprawowanie funkcji Anioła Stróża:)))) Na koniec świeciło nam słoneczko, a Rodzice, Dziadkowie i Ciocie dopisali, oklaskując dokonania dziecki i ich zdobyte w pocie czoła puchary!:))) Mam nadzieję - do zobaczenia w przyszłym roku - latem i zimą!:)))

11 sierpnia 2011
Egzamin na odznaki PZJ - 11 sierpnia 2011

Talent i Sandra Kerner niedługo skończą przejazd ujżdżeniowy I znowu kolejni adepci jeździectwa dołaczyli do szczęśliwych posiadaczy brązowej i srebrnej odznaki Polskiego Związku Jeździeckiego:))) Tylko jednej, bardzo młodej i przesympatycznej osóbce nie udało się zaliczyc egzaminu - nie martw się, świat nadal stoi przed Tobą otworem!:)))) Będziemy próbować dalej!

Egzamin przebiegł jak zwykle sprawnie i szybciutko, ponieważ jednocześnie trwały próba ujeżdżeniowa (w hali) i skokowa na hipodromie. Gratulujemy wszystkim zdobywcom odznak - i - proszę - kształćcie się dalej w sztuce jeździeckiej!:)))

30 lipca 2011
Egzamin na odznaki PZJ - 30.07.2011

Talent i Sandra Kerner niedługo skończą przejazd ujżdżeniowy Egzamin na Brązową i Srebrną odznakę jeździecką PZJ w dniu 30 lipca tego roku był stosunkowo mocno oblegany, zgłosiło się niemal 30 osób, a tylko 3 osoby nie zaliczyły egzaminu!:))) Lipcowa pogoda już nam tym razem sprzyjała (tzn. nie lało jak prawie co dzień:)), dzięki temu mogliśmy sprawnie przeprowadzić egzamin w części ujeżdżeniowej w hali, a w części skokowej na placu.

Tym razem przygotowywaliśmy do egzaminu nie tylko młode podlotki, ale takze dorosłe osoby - gratulujemy zdobycia odznak przez naszych wczasowiczów!:))))

21 lipca 2011
Sprzedaliśmy Talizmana

Ola na Talizmanie Przymiarki do tej "transakcji" trwały od wiosny, a sfinalizowały się pewnego lipcowego dnia!:))) Właścicielką Talizmana jest już teraz Ola, prywatnie narzeczona Szczoty, naszego brata!:))) Talizman będzie stał w Warszawie w jednej stajni obok Hrabiego, z którym zna się z szczeniecych lat!:)))

Życzymy Oli jak i Talizmanowi wielu chwil radości, spełnienia i obopólnego rozwoju!:)))) Bardzo cieszymy się, że ten wspaniały, inteligentny i zrównoważony koń trafił w dobre ręce!:)

31 lipca 2011
Wczasy w siodle 2011

Andrzej myślał, że jak zawsze sam da sobie radę z przeciwnościami losu!:) Tegoroczne wczasy będziemy pamiętać z kilku powodów: upadła lipa, bliźniaki Siwków, sprzedaż Talizmana, no a przede wszystkim - zaręczyny Szczoty i Oli!:)) Zaręczyny odbyły się w romantycznych okolicznościach, "zatwierdzone" zostały szampanem i gitarową imprezą na ganku!:))) A w przyszłym roku w czerwcu planowane są w Kierzbuniu poprawiny weselne!:)) A tak niedawno przecież (będzie dopiero z 15 lat...) poznaliśmy Szczotę... Oby Wam się!!!!!

Zdjęcie obok jest początkiem galerii z wakacji dorosłych - wystarczy kliknąć, aby ją obejrzeć!:))

21 lipca 2011
Trąba powietrzna i upadek lipy

Andrzej myślał, że jak zawsze sam da sobie radę z przeciwnościami losu!:) Zaczęło się niepozornie - wyglądało, jakby zaraz miało zacząć lać... a skończyło się trąbą powietrzną, jakiej nie widzieli w swoim życiu najstarsi ludzie mieszkający w całej okolicy!... Przyszła od strony Nerwika/Giław, poszła w stronę Wipsowa. Trąba wyrwała z korzeniami 10 drzew z naszej alei klonowej, mnóstwo drzew w parku przy pastwisku, w lesie itd. W tym czasie, kiedy rozszalała się trąba - Andrzej prowadził teren. Mówił, że już tuż pod domem coś go instynktownie zatrzymało, wstrzymał konie - wtedy upadł przed nim i resztą osób i koni najpierw ogromny konar, a za moment cały wielgachny klon... Na szczęście nikomu nic się nie stało!...

Najbardziej jednak dotknęła nas lipa rosnąca przed gankiem - jeden z jej potężnych konarów upadł na dach naszego domu, połamał dachówki i belki i wisiał na słowo honoru, CUDEM trzymając się dachu... Wezwaliśmy straż pożarną, która usunęła osuwający się konar po kilku godzinach pracy z wysięgnikiem, linami itd. Po kilkunastu godzinach zaczął znów działać prąd, naprawiliśmy zrujnowany dach i niby wszystko wróciło do normy, tylko smutne kikuty drzew i dziury po bryle korzeniowej przypominają nadal, co się wydarzyło...

20 lipca 2011
HARMONIUSZ [*] i NARWIK [*]

Konie odchodzą cichutko, dla postronnych osób całkiem niezauważalnie... Tak dokładnie było z Harmoniuszem i Narwikiem. Harmoniusz chorował króciutko i jeszcze nie zdążył nacieszyć się życiem, Narwik natomiast chorował od kilku lat, kilka razy był ratowany z zapaści (miał COPD). Przez ostatnie kilka miesięcy podawaliśmy mu leki odczulajace w nadziei, że jego stan się poprawi. Jednak los chciał inaczej, 18 lipca rano idąc po stajni po prostu upadł i odszedł na zawsze... Obaj biegają teraz po wiecznie zielonych pastwiskach...

10 lipca 2011
Egzamin na odznaki PZJ - 7.07.2011

Talent i Sandra Kerner niedługo skończą przejazd ujżdżeniowy Ten egzamin mimo lipcowej pory odbył się w całości w hali, ponieważ wciąż lał deszcz. Jestem zadowolona z naszych podopiecznych obozowych, bo dziewczęta zrobiły ogromne postępy!:)))) Egzamin oblały tylko 3 osoby, w tym jedna z zewnątrz, a jedna przez totalne gapiostwo!:)

Kiedy tak patrzę czasem na nasze poczciwe, kochane konie zdające egzamin myślę sobie, że znają już te przejazdy na pamięć, trzeba im tylko włączyć odpowiedni guziczek: BRĄZ albo SREBRO:))))) Gratulujemy wszystkim tym, którzy na tym egzaminie zdobyli odznaki!:)

10 lipca 2011
Obóz jeździecki - I turnus 2011

To był fantastyczny obóz!:))) Młodziutki, ale praktycznie bezproblemowy i przesympatyczny!:)))

Talent i Sandra Kerner niedługo skończą przejazd ujżdżeniowy Nasi super wychowawcy (no inaczej nie można napisać!:)) sprawili, że było bezpiecznie, sielankowo i ciekawie!:)) Jedną z największych atkacji były rzecz jasna przygotowania i egzaminy do odznak:))) Zdawalność była całkiem niezła, tylko jedna osoba nie zaliczyła egzaminu na brąz i jedna na srebro!:)))) Gratulacje!:)))

A na koniec obozu wszyscy uczestnicy obozu wystąpili przed Rodzicami - w pokazach i konkursach ujeżdżenia i skoków:))))

KONKURS UJEŻDŻENIA - według programu Brązowej Odznaki Jeździeckiej PZJ - wyniki: Elegant prezentuje flo, które wywalczyła Oliwka:))

  • I miejsce - Edyta Dyła na Haryzmie
  • II miejsce - Łucja Marzec na Talizmanie
  • III miejsce - Oliwia Kania na Elegancie

KONKURS SKOKÓW 10 przeszkód, wys. 90cm - wyniki:

  • I miejsce - Sandra Kerner na Talencie
  • II miejsce - Magdalena Łazowska na Talizmanie
  • III miejsce - Agnieszka Ząbkowicz na Atrakcji

W konkursie udział wzięły także: Ola Gruszka na Akacji, Wiktoria Oziębło na Sarmacie i Klaudia Koksa na Haryzmie!:))

Cała reszta obozowiczów natomiast wzięła udział w pokazach:)))) Będziemy Was bardzo miło wspominać!:))) Do zobaczenia zimą i w przyszłym roku!!!

27 czerwca 2011
AMBROZJA [*]...

Nie dane nam wciąż się cieszyć... 27 czerwca, w pierwszym dniu obozu około godz. 10.30 - odeszła od nas na wiecznie zielone pastwiska nieoczekiwanie Ambrozja, córeczka Akacji... Dwa dni chorowała na zapalenie oskrzeli, była słabiutka i nie wychodziły z matką na pastwisko... ale Akacji bardzo się to nie podobało, że inne klacze wychodzą, a ona nie... miotając się po boksie nieszczęśliwie tak potrąciła Ambrozję, że maleńka już nie wstała...

Wielka szkoda, tak się cieszyliśmy z Ambrozji, żyła tylko dwa miesiace!

22 czerwca 2011
Urodził sie wreszcie Tolio:)))

22 czerwca urodził wyczekany jak rajd - źrebaczek od Tabaki!:))) Jest wielkim, ciemnogniadym ogierkiem, z trzema białymi skarpetami i gwiazdką. Nazywa się Tolio, a jego Matką Chrzestną jestem... ja we własnej osobie, Lucyna Ciesielska, gdyby ktoś nie wiedział:)))

Tolio jest tak wielki, że ledwo zmieścił się w brzuchu mamy i w związku z tym jego nogi by lekko krzywe, więc spędział z matką wiele czasu na twardym korytarzu stajni, ćwiąc swoje cienkie, długie nóżki - i ćwiczenia dały oczekiwany efekt!:))) W końcu się wyprostował:))

12 czerwca 2011
Rajd inny niż wszystkie!:)

Czekaliśmy wszyscy na ten rajd już od miesięcy!:))) No i od początku okazało się, że to będzie "rajd inny niż wszystkie". Nie dojechał wielbiciel przydrożnych kapliczek warmińskich i jarzębiny... Cały czas zanosiło się na deszcz albo padało, więc stwierdziliśmy, że pojedziemy z Kierzbunia do Kierzbunia, a następnego dnia - z Kierzbunia do Kierzbunia, żeby było gdzie się wysuszyć, ewentualnie odprężyć w saunie:)) No ale moje apogeum dopadło mnie podczas sobotniej części rajdu - mój kręgosłup odmówił jakiejkolwiek współpracy, więc... rajd dokończył Andrzej!:)))

Andrzej stanął na wysokości zadania, wszyscy wrócili uśmiechnięci i szczęśliwi, aczkolwiek jacyś tacy wymęczeni:)))) A ja teraz pracuję nad reaktywacją własnego kręgosłupa, bo przecięż muszę poprowadzić jeszcze nie jeden teren i rajdzik!:))

30 maja 2011
Nasza wycieczka prokreacyjna:))

Od jakiegoś czasu czekaliśmy na ruję Finezji, która obecnie razem z Narwikiem przechodzi kurację odczulajacą, jest to więc doskonały moment na to, by mogła urodzić swoje pierwsze w naszej stadninie źrebię. Wybraliśmy dla niej ogiera Conte Grosso, po Contendro I, z matki po Grooso Z. Geny powinny się doskonale ułożyć, źrebak będzie zinbredowany na Grosso Z i Ramiro Z, no i nie zapominajmy, że Finezja jest wnuczką Folia, który kryje w naszej stadninie.

Okazało się, że Conte Grosso kryje wyłacznie naturalnie, więc... popędziliśmy z Finezją aż do Olszy pod Poznaniem, gdzie Conte startował w zawodach ogólnopolskich i jak na razie wygląda na to, że źrebak z tej historii będzie!:))) Spodziewany termin porodu: dłuuuugi weekend 2012!:))

25 maja 2011
Założyliśmy monitoring w stajniach!:))

Od dawna planowaliśmy założyć monitoring w stajniach, ale tak na prawdę decyzję przyspieszyliśmy ze względu na Niciarę i jej spodziewany skomplikowany poród. I rzeczywiście monitoring bardzo pomógł, bo co innego przez wiele nocy chodzić co godzinę do stajni, a co innego zerkać cały czas na monitor czy laptop!:)))

Obecnie pracujemy nad tym, by obraz z którejś naszej kamery mógł być oglądany na Waszych komputerach!:))) Jeśli to oczywiście kogoś interesuje! Przyjmuję mailem pomysły na pożądane przez Was widoki:))))

25 maja 2011
ŻYJĄ!!:)) Niciara i Narkotyk

Narkotyk tuż po ciężkim porodzie, cały czas trzyma się mamy!:) Od tygodnia wiedzieliśmy, że może być bardzo ciężko i że Niciarze grodzi poród z komplikacjami... Jak wiadomo - klacze źrebią się najczęściej w nocy, a w nocy wszyscy śpią... Kiedy więc przyszło do porodu - zostaliśmy sam na sam z nowo narodzonym źrebaczkiem i leżącą Niciarą z wypadniętą macicą!... Dzięki telefonicznym instrukcjom dra wet. Wojtka Barańskiego oraz naszej determinacji udało się dotrwać do przyjazdu dwóch ekip lekarzy. Andrzej wepchnął macicę w Niciarę, ja uspokajałam źrebaczka i Niciarę... Potem już przyjechali lekarze, dr Barański uporządkował macicę na swoim miejscu, klacz dostała też leki i wiedzieliśmy już, że jej życiu raczej nic nie zagraża, choć było tak blisko!...

Narkotyk tuż po ciężkim porodzie, cały czas trzyma się mamy!:) WIELKIE PODZIĘKOWANIE dla dra WOJCIECHA BARAŃSKIEGO, że przyjechał z własnej inicjatywy w środku nocy i uratował kolejne ważne dla nas końskie życie!!!!:)))))))) Akcja ratunkowa skończyła się około godz. 5 rano.

A rankiem wszystko wygladało tak, jakby w nocy nic groźnego się nie działo - Niciara w świetnej kondycji zarówno fizycznej jak i psychicznej spacerowała już po wybiegu "dla przedszkolaków", a żrebaczek jakby nigdy nic - obok!:)))) Byliśmy tacy szczęśliwi! Ogierek nazywa się NARKOTYK, jest gniady, ma trzy białe skarpety i mimo, że duży - przechodzi pod brzuchem Niciary, która przecież też nie jest mała!:))) Jego Matką Chrzestną jest Ania Karasińska - gratulujemy!!!

22 maja 2011
Ukończyłam kurs sędziowski w Ujeżdżeniu

Kolejne z moich zamierzeń spełniło się - ukończyłam kurs sędziowski w konkurencji ujeżdżenie, wreszcie!:) Stało się to w pięknej Kuźni Nowowiejskiej koło Warszawy, gdzie poznałam nowych, fantastycznych ludzi i spędziłam bardzo pracowity weekend (20-22 maja). Kurs prowadził Pan Wacław Pruchniewicz.

19 maja 2011
Urodził się SATINO...

SATINO tuż urodzeniu, pierwszy galopik!:) Dziś o godz. 2.10 moja ukochana księżniczka, Satina - urodziła ślicznego ogierka, którego nazwaliśmy SATINO:))))) Miał być klaczką, ale od razu wybaczyłam mu tę wadę!:))

Satino jest filigranowy w porównaniu z innymi źrebiętami z tego roku, gniady, ma białe skarpetki praktycznie cztery i do tego trzy białe plamki na pyszczku: gwiazdkę, chrapkę i i jeszcze małą plamkę między nimi. Jest sympatyczny i szuka kontaktu ze mną!:))) A Satina, cóż, nie będę się rozpisywać, żeby Was nie zanudzić... natychmiast po porodzie wróciła do swojej normalnej, pięknej linii i nikt by nie powiedział, że godzinę temu urodziła. Jest też genialną matką, na tym kończę!:))

Ojcem Chrzestnym Satino jest Andrzej Ciesielski, który wymyślił to piękne imię!:))

13 maja 2011
Urodził się HARMONIUSZ!:)))

Harmoniusz tuż po urodzeniu, na pierwszym spacerze!:) W nocy ze środę na czwartek, a dokładnie 12 maja - przyszedł na świat HARMONIUSZ:)))) Z dawna wyczekiwany przez nas - stał się wielką atrakcją dla dzieci z zielonej szkoły (patrz niżej) oraz artystów z pleneru!:)) Wszyscy byliśmy zachwyceni, bo zawsze takie maleństwo, jego pierwszy spacer w wieku kilku godzin - to ogromne wydarzenie i przeżycie, nawet, jeśli to już nasty poród w tym roku!!!!:))))

Harmoniusz wyróżnia się szlachetnością z bardzo dobrego przecież w całości tegorocznego przychówku.

Jego Matką Chrzestną jest Karolina Szynaka, zwana także potocznie Silke - gratulujemy!!!!

13 maja 2011
Zielona szkoła

wszyscy cieszą się z powodu narodzin Harmoniusza!:))) Częściowo jednocześnie z plenerem malarskim, dniach 9 - 13 maja gościliśmy także niesamowitą zieloną szkołę. Były to dzieci z Gdańska, które zaskoczyły nas niecodzienną, rzadko spotykaną dziś u młodych ludzi bardzo wysoką kulturą osobistą!:)) Z taką młodzieżą bardzo przyjemnie było pracować, że nie wspomnę także o ich wychowawczyniach!:))))

Dziękujemy Wam za ten kolejny dobry czas w naszym życiu!:)) Mamy nadzieję, że równie sympatycznie będziecie wspominać ten czas i że kawałek naszego Kierzbunia na zawsze w Was zostanie!:))

13 maja 2011
Plener malarski

Komisarze pleneru: Elwira Burska-Szubarga i Marek Madej podczas wernisażu w synagodze Minął nam artystycznie kolejny plener w naszej stadninie!:)))) Próbowaliśmy policzyć który to, ale nie doszliśmy do consensusu:)) Między 5 a 13 maja Kierzbuń nawiedzili bardzo płodni, uznani w środowisku artyści, którzy malowali obrazy olejne, pastele i akryle. Wszystkie w innym stylu, a każda z tych prac ma wiele uroku!:)))) Komisarzem pleneru byli Marek Madej i Elwira Burska - Szubarga. Odbył się też wernisaż poplenerowy w Galerii Synagoga w Barczewie, który swoją obecnością zaszczycił m.in. Burmistrz Barczewa, Pan Lech Nitkowski!:)) Na plenerze zabrakło tym razem Krzysia Cekały, ze względu na pobyt w szpitalu!... Mam nadzieję, że na kolejnym naszym artystycznym spotkaniu Krzyś znów do nas dołączy!:))))

Obecnie w naszym kochanym Kierzbuniu trwa WIELKI REMONT - remontują się kuchnia, pokoje i przeróżne miejsca!:)) Obrazy w związku z tym czekają na swój czas, a wtedy zobaczycie je na ścianach naszego domu, wkrótce dołożę je do "galerii obrazów" na naszej stronie!:))

5 maja 2011
Długi weekend majowy 2011

Ech, to był na prawdę fajny długi weekend, ale ogarnęliśmy się dopiero po kilku dniach!:)))) Niby dopiero co skończyłam znowu te 18 lat, ale jednak to już "przechodzona" 18-nastka, okazuje się, że kilka godzin snu w ciągu dnia już nie wystarcza!:)))) A nie było czasu spać, kiedy przyjeżdża takie towarzystwo i kiedy świętujemy urodziny Szczoty, Wojtka, Karoliny itd... I tyle tematów do rozmów, śpiewów i śmiechów, że codziennie witaliśmy "wschód słońca w stadninie koni"...:)))

Przygotowałam dla Was mały fotoreportażyk (zdjęcia autorstwa Szponów, Kasi i małej Wojdyłki ze Szczotami) z tych chwil, które udało się zarejestrować w ferworze zabawy:

Szczota z tegorocznym tortem urodzinowym!:)) Toasty urodzinowe
okłady, maseczki i inne elementy bitwy tortowej:) efekty urodzinowe wtórne
dłuugi weekend należał do Szczoty!:)) Kierzbuń z perspektywy Cześka:)
nie samą imprezą żyje człowiek!:)) codzienne wyprawy w teren - tym razem kierunek: Matysek!:))
pieszczotki!:)) Kierzbuń z perspektywy Lancelota!:))
tymczasem na pastwisku: końskie SPA:))) miłość klonów!:))

konie na pastwisku nic sobie nie robiły z długiego weekendu!:)

27 kwietnia 2011
i po Wielkanocy!:))))

Śniadanie wielkanocne - Małgosia z Jasiem i Andrzej ze święconką!:)

Wielkanoc minęła nam słonecznie, spokojnie i aktywnie, nie obyło się oczywiście bez wielkanocnego, pysznego jedzonka!:))) Były domowe szyneczki, kiełbaski, baby wielkanocne, mazurki itd itp, a Babcia upiekła nawet chlebek...

Przyjechało sporo dzieci, więc śmingus-dyngus był obfity, przeniósł się później nawet na tzw. "wieś"!:)) A zajączek w tym roku schował się dzieciom w... hali!:)) Byli tacy, którzy znaleźli czas na konie, rowery, a nawet strzelanie z wiatrówki.

Najbardziej jednak z tej Wielkanocy zapamiętam Małgosię i jej wyjątkowe jajka - różniły się istotnie od reszty zdobionych tegorocznych jajek, bo były zdobione techniką decoupage, co wyszło rewelacyjnie!:))) No i zaraziła mnie Małgosia tym decoupagem...

22 kwietnia 2011
Wszystkiego WIELKANOCNEGO!!!!!:))))))

Drodzy Kierzbuniacy!

na nadchodzący czas Wielkiej Nocy życzymy Wam
samych radosnych, ciepłych chwil,
smacznego jajka, mokrego dyngusa i bogatego zajączka!:))

Lucyna i Andrzej
z Anią, Madzią, Wojtkiem, Grzesiem, Babcią i Dziadkiem
oraz całym końskim przychówkiem kierzbuńskim!!!:)))

18 kwietnia 2011
Dni Ułana 2011

W niedzielę w nocy 17 kwietnia wróciliśmy z Dni Ułana 2011, corocznych zawodów militari, których nie możemy ominąć:)) W tym roku wzięliśmy dwa konie: Talenta i Riwierę. Jesteśmy bardzo zadowoleni z Riwiery, bo wykazała się dobrymi chęciami, tylko raz stanęła dęba - i zdobyła razem z Andrzejem III miejsce w konkursie żołnierskim:)) Wzbogaciliśmy się tym samym o piękny czaprak żołnierski z sakwami i kompletem troków oraz kilka drobiazgów i przede wszystkim o trzy dyplomy z podpisem Pana Lesława Kukawskiego!:)))

Przygotowałam dla Was fotoreportaż - UWAGA - zdjęcia się POWIĘKSZAJĄ I TWORZĄ GALERIĘ!:)))) Składam podziękowania za pomoc w tej kwestii Grzegorzowi Łyskawie!

Andrzej na Talencie w konkursie władania lancą Andrzej w szyku na cytadeli poznańskiej
Andrzej na Riwierze w konkursie władania białą bronią Andrzej na Talencie w konkursie władania lancą
Andrzej na Riwierze na crossie Andrzej na Talencie w konkursie władania lancą
Pan Lesław Kukawski sędziuje ujeżdżenie Andrzej na Talencie podczas próby ujeżdżenia

11 kwietnia 2011
No i mamy AMBROZJĘ!:))))

jednodniowa Ambrozja!:) 11 kwietnia o godz. 1.30 Akacja urodziła swoje czwarte źrebię i jest to jej czwarta córka!:)) Jednocześnie jest to dziesiąte źrebię w naszej stadninie w tym roku!:) Poród spóźniony o 8 dni odbył się bez jakichkolwiek komplikacji, Akacja jak za każdym razem w podobnej sytuacji jest bardzo troskliwą i rozsądną matką!:)))

Ambrozja jest gniada, wyjątkowo bez odmiany na pyszczku, za to z zakręconymi figlarnie uszkami, podobnie jak reszta jej sióstr!:))) Jest ufna i ciekawska, a mleko z cycunia ciągnie jak smok!:)))

Mamą Chrzestną Ambrozji jest Marta Łaciak - gratulujemy!:)))) To będzie śliczna i kochana klaczka!:)

10 kwietnia 2011
I Kierzbuński Zlot Braci Wędzarniczej

mały przykład aktywności zlotowej!:) Ostatni weekend upłynął nam niezwykle suto!:)))) Wydarzył się I Zlot Braci Wędzarniczej:))))) Przyjechała brać duszoszczipiatelnaja, z nalewkami przeróżnymi, piwami, szyneczkami, wędlinami, wędzonkami, kociołkami, pasztetami, sałatkami, ciastami, rybkami, serami, zupkami i czym nie tylko jeszcze!:)))) A wszystko własnej roboty!... Nie sposób było wszystkiego spróbować!:)))

Nastąpiła ogólna wymiana doświadczeń, wzajemna degustacja i integracja!:) Wszystkim się nam bardzo podobalo to pierwsze spotkanie i już myślimy o następnym - jesienią (jak czas pozwoli) lub na wiosnę w przyszłym roku!:))

10 kwietnia 2011
Bociany już na stanowisku!:))

Od tygodnia już nasze oczy cieszą bociany!:))) Wróciły po zimowych wojażach, zasiadły na swoim gnieździe i zajęły się tym co zwykle - czyli robieniem dzieci!:))))

6 kwietnia 2011
Aplauz na wiecznie zielonych pastwiskach

Aplauz i Tomek Milewski 6 kwietnia dowiedzieliśmy się, że nasz przyjaciel i "krawiec rodzinny" - Tomek M. stracił swego wieloletniego przyjaciela - Aplauza.

Aplauz miał zaledwie 17 lat i trzymał się świetnie, nie chorował, a jednak zakończył życie niespodziewanie - Lekarz wet. stwierdził u niego rozległy zawał serca. Był wspaniałym koniem - profesorem, swego czasu pomieszkiwał też w naszej stadninie i wielu z Was zapewne pamięta nasze wspólne jazdy z Tomkiem na Aplauzie...

Spieszmy się kochać konie - tak szybko odchodzą!!! Tomku - wiesz, jak nam przykro - jesteśmy z Wami!

31 marca 2011
Lawenda urodziła LORENZO

Boski Lorenzo tuż po urodzeniu 31 marca o 22.30 Lawenda urodziła swojego pierwszego źrebaka. Poród odbył się na stojąco - pierwszy raz widziałam taką akcję!... Źrebak jest ogromny, bardzo szlachetny, ciemnogniady z dwiema skarpetami z tyłu, a na pyszczu - jako jedyne potomstwo Folia - nie ma nic:)))

Lorenzo (a dokładniej: Boski Lorenzo) miał być klaczką, Lawinią... Na szczęście Renata z Braniewa zaproponowała szybciutko piękne imię "Lorenzo" - i w ten sposób została jego Mamą Chrzestną!:)))

Lawenda jest cudowną, bardzo opiekuńczą i mądrą matką, zachowuje się, jakby wychowywała źrebięta od lat!:)))

31 marca 2011
Tygrys i Legion stracili klejnoty

31 marca, kilka godzin przed przyjsciem na świat brata Legiona (Lorenzo) - Legion i Tygrys zostali pozbawieni swoich klejnotów rodowych i stali się wałachami. Rżą teraz inaczej, inaczej patrzą i inaczej biegają... Jak wałachy!

28 marca 2011
Pandora urodziła POLIGONA

Poligon kilkugodzinny - już na wybiegu!:))) Nie dane nam było odespać wrażeń po tegorocznym Torwarze!:))) Dziś nad ranem Pandora urodziła swoje pierwsze źrebię - gniadego ogierka, oczywiście z dwiema białymi skarpetami na tyle, gwiazdką i chrapką!:)))) Nie jest ani duży, ani mały

Pandora jest bardzo przejęta swoja nową sytuacją życiową - na wybiegu pogoniła wszystkie klacze i źrebaki, nie daje podejść ani do siebie, ani do źrebaka!:)))

Ogierek nazywa się Poligon, a jego Matką Chrzestną jest Ola Tchórzewska.

28 marca 2011
Lalka urodziła LECHITĘ

Lechita kilkugodzinny!:))) Tak myślałam - że wyjedziemy na Torwar, a nasze klacze zdecydują sie wreszcie rodzić!:)))
Kiedy wyjeżdżaliśmy w czwartek to trzy z nich były już po terminie: Lalka, Pandora i Lawenda... W nocy z piątku na sobotę wyźrebiła się Lalka. Przy porodzie pomagała jej Emilka Żukowska - dziękujemy!!! Źrebak jest ogromny, trudno uwierzyć, że zmieścił się w niedużej przecież Laleczce!:)))

Nazwaliśmy go Lechita - to imię wymyślił Sebastian Baumgart - nieujęty w Konkursie imion Ojciec Chrzestny - fan swojej Rodzinki, jazdy konnej i... Lecha Poznań:))) Dziękujemy za to imię!

28 marca 2011
Nasze praktyki na Torwarze

Andrzej z P. Krzysztofem Koziarowskim mierzy przeszkody Tegoroczny Torwar był dla nas bardzo pracowity - odbywaliśmy praktyki dla budowniczych toru.
Współpracowaliśmy z Panami Łukaszem Jankowskim i Krzysztofem Koziarowskim oraz ich asystentami. Mieliśmy pod opieką bardzo zaangażowanych, pracowitych i inteligentnych wolontariuszy - w tym m.in. jedną z naszych obozowiczek!:))) Pracowaliśmy od świtu do nocy, przepraszamy więc, że nie z każdym zdążyliśmy się spotkać i zamienić choć parę słów.

Wróciliśmy do domu bardzo zmęczeni, ale bogatsi o nowe doświadczenia i wiedzę. A z innej beczki - jesteśmy obydwoje pod wrażeniem tego, co z końmi i swoim ciałem robił boski Lorenzo! Jest doskonały, cieszymy się, że mogliśmy to widzieć na własne oczy!:)))

20 marca 2011
Kierzbuń po hawajsku!:))

Iwona ze swoim koszem kwiatów urodzinowych Ostatni weekend w Kierzbuniu spędziliśmy po hawajsku, bo właśnie hawajskie były okrągłe urodziny Iwonki - Rybki:))))

Wszyscy Goście - niezależnie od pory dnia i rodzaju aktywności - byli ubrani po hawajsku!:))) Zakładali hawajskie akcennty nawet na konie w hali, strzelanie i rzucanie podkowami, czy hawajski bieg na orientację!:))) Nie do końca wiem, jak to wyglądało w saunie, ale po śmiechach dobywających się z piwnicy mniemam, że i tam zabawa była prawdziwie hawajska:))))) Iwonko - raz jeszcze życzymy Ci samych słonecznych, radosnych, kolorowych dni!!!

13 marca 2011
Urodziła się HORYŁKA!:)))

Horyłka 13 marca o godz.21.40 Hiszpanka urodziła wreszcie klaczkę!:)))) Czekaliśmy na nią 3 lata, a w tym roku dodatkowo 12 dni (po spodziewanym terminie).

Nazwaliśmy ją Horyłka!... Klaczka jest gniada, ma 3 skarpety, gwiazdkę i chrapkę i najdłuższe nogi ze wszystkich tegorocznych źrebiąt!:)))) Źrebięta po Folio są jak stemple albo klony: bardzo urodziwe, urokliwe, świetnie zbudowane i wszystkie malowane!:))) Bardzo się cieszymy - to pierwsza klaczka od Hiszpanki - do tej pory dała nam 3 synów: Histillo, Hispano i Horacego.

Mama Chrzestna Horyłki to nasza Ania (Ciesielska:)))) Juz podobno szykuje kantarek!:))

11 marca 2011
Urodziła się TROJKA!:)))

Trojka 1-dniowa 11 marca o godz. 21, trzy dni przed spodziewanym terminem - wyźrebiła się Taktyka!:)) Urodziła gniadą, długonożną malowaną klaczkę, którą nazwaliśmy TROJKA.

Trojka zawiadomiła o swoim istnieniu donośnym, wręcz dorosłym rżeniem!:))) Jest bardzo samodzielna i asertywna!:) A Taktyka wyglada na ucieszoną, rozważną i zatroskaną. Spodziewaliśmy się najpierw źrebaka od Hiszpanki (termin na 1 marca), a tu mała niespodzianka!:)))

Mamą Chrzestną Trojki jest Kaja Fidecka - gratulacje dla Kai!:))))) I dziękujemy za piękne imię!

12 marca 2011
Po Klinice z Anky van Grunsven

Bardzo się cieszę, że dzieki uroczemu Gwiazdorowi udało mi się wziąć udział w klinice z mistrzynią olimpijską, Anky van Grunsven!:)) Klinika odbyła się w dniach 10-11 marca br. w Kuźni Nowowiejskiej, a zorganizowana została przez Horsesport.

Muszę pochwalić zarówno Organizatora, jak i Gospodarzy kliniki - wszystko było dopięte na ostatni guzik i chyba nikt nie mógł się do niczego przyczepić!:)))) Sama Anky okazała się osobą bardzo kontaktową, dowcipną i sympatyczną, oczywiście 100% profesjonalistką. Niestety nie można było fotografować ani filmować (warunek Anky), ale mam książkę z autografem Anky.

3 marca 2011
Urodził się RUBIKON!:)))

Rubikon tuż po urodzeniu 3 marca o godz. 19.25, osiem dni po spodziewanym terminie wyźrebiła się wreszcie Riposta. Jej pierwszy źrebaczek jest gniady, fantazyjnie malowany na pyszczku i ma cztery białe skarpety, jest idealnie zbudowany - po prostu syn Folia!:)))

Rubikon pierwsze 1,5godz. swojego życia spędził na krążeniu wokół matki. I choc pił tylko co jakiś czas po łyczku mleka - nabierał sił i stabilności z każdym okrążeniem!:))) Riposta nie jest zbyt przejęta nowym towarzystwem w boksie, choć nie jest też obojętna.

Matką Chrzestną Rubikona jest Agnieszka Meloch - gratulujemy!!!!!

2 marca 2011
Pierwszy spacer Legionisty i Tantala

Dopiero dziś (tydzień po urodzeniu pierwszego źrebaka - Tantala), mogliśmy wypuścić Legionistę i Tantala na pierszy spacer. Wcześniejsze ogromne mrozy stwarzałyby zbyt duże ryzyko. Legionista i Tantal na pierszym w życiu spacerze

Tantal i legionista z Tuluzą Pierwszy galop Legionisty na spacerze
Legionista w galopie Tantal i Legionista z Tuluzą
Tantal pozuje Tantal w galopie
Legionista w pełnej krasie Tantalowi bardzo smakuje śnieg!:))

2 marca 2011
Urodziła się... RENOMA!:)))

Renoma 1-dniowa 2 marca o godz. 8.15, czyli dokładnie zgodnie z planem Roma urodziła śliczną, gniadą klaczkę!:))) Nazwaliśmy ją Renoma.

Klaczka wstała samodzielnie natychmiast po wyskoczeniu z worka płodowego i przyssała się do piersi Romeczki!:))) Roma jest niesamowicie troskliwa, z niepokojem patrzyła na gości z aparatami w stajni, na schafferka, który wyrzucał obornik, a nawet na stajenne koleżanki wychodzące jak co rano na pastwisko!:)))

Maleńka (na razie przechodzi Romie pod brzuchem!:))) Renoma jak wszystkie źrebięta po Folio jest silna, zgrabna, pięknie malowana (ma dwie długie skarpety na tylnych nóżkach i fantazyjnie pomazany pyszczek) i bardzo harmonijnie zbudowana. Cieszy nasze oko!:)))

Jej Mamą Chrzestną jest Basia Styczeń - gratulujemy Basiu!!!!!

27 lutego 2011
Egzaminy na odznaki PZJ 26 luty 2011

Sarmata z zawodniczką podczas egzaminu na odznki PZJ 26 lutego o godz. 11 odbył się drugi już w tym roku egzamin na odznaki PZJ. Do egzaminu przystąpiło 18 osób, wszystkim tym, którym udało się zdać serdecznie gratulujemy!:))

Baliśmy się, że straszne mrozy, które nas ziębiły przez cały tydzień, będą nam towarzyszyć także na egzaminie. Podłoże było jednak w doskonałym stanie, a sprawna organizacja spowodowała, że część praktyczna trwała tylko około 2 godzin. Jednym z najbardziej gadatliwych widzów był kot (na zdjęciu obok), który koniecznie chciał się dostać do budki sędziowskiej!:))

27 lutego 2011
Skończyły się ferie 2011

Ostatnie tygodnie były dla nas bardzo pracowite, bo gościliśmy jednocześnie obozowiczów zimowych dorosłych i mniej dorosłych i jednocześnie artystów na plenerze malarskim. Obozowicze częściowo przygotowywali się do egzaminu na odznaki PZJ, a jednocześnie wszyscy pilnowaliśmy źrebiąt i ewentualnych nowych porodów. Temperatury nas nie rozpieszczały, praktycznie przez cały ostatni tydzień trzymały się poniżej 20st. C i to w dzień!... Ale co tam, na szczęście jest hala, więc jazdy trwały nieprzerwanie:)) A teraz jest już coraz cieplej i z utęsknieniem czekamy na wiosnę!:))

25 lutego 2011
Urodził się LEGIONISTA

Legionista 2 dniowy 25 lutego ok. 7.30 przyszedł na świat LEGIONISTA!:))))) Zdecydowanie nie jest klaczą, na którą tak bardzo czekaliśmy od Luny, ale już nas "kupił" swoim zachowaniem, bo jest wyjątkowo rozbrajający:))

Jest ogromny, dużo większy niż Tantal, ciemnogniady, z trzema skarpetami, gwiazdką i chrapką, ma rozumne oko i prawidłową budowę. Od pierwszych chwil życia rży!:)) Luna jako matka zachowuje się jak profesjonalistka!:)))) Cieszymy się, że wszystko szczęśliwie poszło!

Jego Matką Chrzestną jest Kasia Ciesielska - gratulacje!!!

22 lutego 2011
Urodził się TANTAL

Tantal 2 dniowy 22 lutego o godz. 1.45 przyszedł na świat pierwszy źrebaczek w tym roku - Tuluza urodziła rudego ogierka z nieregularną latarnią, białą skarpetą na lewym tyle i jasnymi "okularami". Ogierek nazywa się TANTAL:)))) Chłopaczek jest bardzo silny i wciąż robi małe kupeczki, a babcia Halabarda wychodzi z siebie, aby go chociaż dotknąć:))) Luna z drugiej strony i Pandora na przeciwko też są mocno zaaferowane tą nową sytuacją!:)))) Zresztą wszystkie konie w stajni patrzyły z zainteresowaniem i nieskrywaną zazdrością tylko na Tuluzę i jej wielkie "maleństwo"!:)

Cała akcja porodowa przebiegła spokojnie, więc mamy nadzieję, że Tantal będzie zdrowo chował. W obecnych temperaturach (poniżej 20st.) pierwszy spacer pewnie się odwlecze. Jego Mamą Chrzestną jest Ola, która nie podała nazwiska!...

14 lutego 2011
Wyniki Konkursu Imion 2011

Oto nadeszła wiekopomna, zapowiadana wcześniej chwila - ogłaszamy wyniki tegorocznego Konkursu Imion dla źrebaczków!:))

W konkursie tym wzięły udział 34 osoby, które wymyśliły mnóstwo imion dla naszych nowonarodzonych koni. Poniżej przedstawiam tegoroczne wyniki, a wszystkim Rodzicom Chrzestnym gratuluję źrebaczków!:))

WYNIKI 2011

klacz - matka
płeć źr.
imię
Rodzice Chrzestni
AKACJA
kl.
og.
Ambrozja
Amarant
Marta Łaciak
Anna Pietraszewska
HARMONIA

HISZPANKA

kl.

og.

Horyłka
Hrabina
Harmoniusz
Herotyk,
Ania Ciesielska
ulcia331@op.pl
Karolina Szynaka
Karolina Szynaka
LALKA

LAWENDA

LUNA

kl.

og.

Laszka
Lawinia
Legia
Legionista
Zuzanna Bednarz
Basia Styczeń
Katarzyna Ciesielska
Katarzyna Ciesielska
NICIARA
kl.
og.
Nirvana
Narkotyk
Anna Pietraszewska
Anna Karasińska
PANDORA
kl.
og.
Pokusa
Poligon
Ola Tchórzewska
Ola Tchórzewska
RIPOSTA

ROMA

kl.

og.

Renoma, Rapsodia
Rubikon
Romeo
Basia Styczeń
Karolina Szynaka
Agnieszka Meloch
Karolina Szynaka
SATINA A
kl.
og.
Sonatina
Satino
Klaudia Narusz
Andrzej Ciesielski
TABAKA

TAKTYKA

TULUZA

kl.

og.

Tanita
Tiffany
Trojka
Tolio
Tantal
Trefl
Anna Pietraszewska
Zuzanna Bednarz
Kaja Fidecka
Lucyna Ciesielska
Ola Tchórzewska
Donata HAnelt

10 lutego 2011
Zmiany na naszej stronie

  • otaczająca nas rzeczywistość spowodowała, że trzeba było nieco podnieść ceny na 2011 rok. Na szczęście nie dużo (5zł wyżywienie i 5 zł jazda konna), ale jednak!... Zapraszam do zapoznania się z aktualnym cennikiem
  • Stworzyłam kolejną nową podstronę: Tradycje kawaleryjskie - w całości niemal o Andrzeju!:))
  • dziś kończy się termin nadsyłania Waszych propozycji do Konkursu imion 2011 - kto się zagapił będzie miał szansę w przyszłym roku!:))) 14-tego lutego ogłosimy wyniki konkursu.

Ponadto chciałam Wam Kochani powiedzieć, że kończą się też miejsca na dłuugi weekend majowy!:)))

6 lutego 2011
Egzamin na Odznaki PZJ - 5.02.2011

Migawka z ostatniego egzaminu na odznaki PZJ Pierwszy w tym roku egzamin na brązową odznakę jeździecką PZJ okazał się bardzo szczęśliwy dla egzaminowanych - wszyscy zaliczyli egzamin!:)) Kilka osób na naszym turnusie przygotowywało się do niego, a reszta przyjechała z zewnątrz, w tym jedna osoba mimo oblodzonych dróg - przywiozła swojego konia.

Cieszymy się, że wszyscy zdali - statystyki nam się poprawiły!:))) Umiejętności jeździeckie osób, które przystępują do egzaminów są obecnie dużo lepsze, niż kiedyś - to bardzo cieszy, przede wszystkim konie!:))) Mam nadzieję, że na kolejnym egzaminie - już za trzy tygodnie - szczęście też będzie nadal sprzyjało wszystkim zdającym!:))))

6 lutego 2011
Ferie 2011

Prawdziwa Miłość - nasz stajenny lowelas, Piorun Druga połowa stycznia i luty - to czas feriowy w Kierzbuniu. Jest bardzo kameralnie w stosunku do wakacji letnich, bo turnusy są znacznie mniejsze, ale to wcale nie znaczy, że jest mniej fajnie!:)))

No oczywiście, że wszyscy przyjechali przede wszystkim jeździć konno!:)) Ale nie tylko. Popatrzcie na zdjęcie obok - jak nasz stajenny lowelas Piorun owija sobie panienki wokół palca:)) To jest dopiero prawdziwa miłość...

Andrzej w jednym ze swoich żywiołów - uczy strzelać z wiatrówki W sobotę zaatakowała nas odwilż i w jednej chwili cała ta przepiękna białość, która nas otaczała - zacząła odpływać do kanalizacji burzowej!... I po kuligach zostało też tylko wspomnienie oraz siniaki na niektórych siedzeniach!...

Zawsze jednak można wyciągnąć wiatrówkę, tarcze - pójść na małe szkolenie w strzelaniu z wiatrówki na hali:) Andrzej jest w swoim żywiole, a szkolonym chyba też się podoba?

Sauna o tej porze roku też bardzo nam wszystkim odpowiada, poprawia humorki i nie tylko!:))))

23 stycznia 2011
Amos w Poland Parku (Warszawa)

Amos pod Weroniką Dębską W ostatni piątek sprzedaliśmy Amosa. Amos chwilowo będzie przebywał w stajni Trawers u Pani Basi Niemczewkiej, a potem już w ośrodku Poland Park w Warszawie na Ursynowie. Możecie Go tam odwiedzać i także jeździć na nim!:)))

Wiem, wiem, nam też smutno, że Amos nie jest już z nami, jednak jak zapewne wiecie - sprzedaż koni to założenie ideowe każdej stadniny, która hoduje konie!... Mamy nadzieję, że ten przesympatyczny koń, tak bardzo lubiany w naszej stadninie - przyniesie nowemu właścicielowi i wszystkim tym, z którymi będzie pracował nie mniej radości i satysfakcji, co w Kierzbuniu!:))


A teraz o stronie. Nasza stadnina jest na Facebooku, jeśli też tam jesteście - może kliknąć, że nas lubicie:)) Następna informacja, to zmodernizowane podstrony naszej www:
  • Nasze pokoje - są zdjęcia pokoi i łazienek z wszystkich poziomów, dodatkowo umieściłam też fotki baru, jadalni i biura!:))
  • Galeria obrazów - uzupełniłam ją obrazami, których do tej pory tam nie umieścilam!:) W następnym etapie chcę dodać takie informacje na temat obrazów jak: technika wykonania i rozmiar
  • Konie na sprzedaż - ten dział był w budowie, teraz są już zdjęcia, filmy, opisy i oczywiście ceny...
  • nadal trwa Konkurs imion 2011:)))))
Zapraszamy do lektury!:)

16 stycznia 2011
Kurs Gospodarzy Toru

Własnie wróciliśmy z Kursu Gospodarzy Toru, który został przeprowadzony w Ilawie przez Pana Łukasza Jankowskiego. Czekaliśmy na ten kurs i walczyliśmy o jego zorganizowanie przez ładnych kilka lat i wreszcie się to udało!:))) Teraz trzeba będzie zrobić praktyki na zawodach i kto wie, może i zdać egzamin na parkurmajstra??:)))

16 stycznia 2011
Lifting naszej strony i newsletter!:)

Nasza strona internetowa - nasze "okno na świat" - działa już 10 lat!... To bardzo długi okres. W zasadzie oprócz tego, że cały czas dodaję do niej nowe zakładki i inne elementy - nic się w niej nie zmieniło, z czego się bardzo cieszę, bo to znaczy, że jej zarys i charakter był bardzo przemyślany. Ale teraz - mam nadzieję że zauważyliście - strona jest po wyraźnym liftingu!:))) Z pomocą Grzesia (Ani chłopaka - polecam jako webmastera!): Pokój nr 6

    rozszerzyliśmy menu lewe i prawe, stwierdziłam też, że w nowym memnu lepiej wygląda pochylona czcionka!:)
  • dodaliśmy newsletter - pod prawym menu - zapraszamy do wpisywania się do bazy adresowej i tym samym do zawsze śweżych informacji o naszej stadninie!:)))
  • przy okazji dodałam też kilka nowych zakładek: "Nasze pokoje", "Weekend w stadninie" i "Konie na sprzedaż" - te dwie ostatnie zakładki jeszcze się dopracowują, więc nie w pełni widnieją na stronie.
Mam nadzieję, że ten nowy wygląd spodoba się Wam tak bardzo, jak mi!:)))

7 stycznia 2011
Ogłaszam KONKURS IMION 2011

jak jak się nazywam!??? W tym roku będziemy mieć sporo pracy ze źrebiętami - musimy je godnie powitać na tym świecie i do tego - powinny być godnie nazwane!:) W związku z tym niniejszym ogłaszam KONKURS IMION 2011 jako rozpoczęty. Na swoje imiona czeka 15 jeszcze nie narodzonych źrebiąt. Pierwszych spodziewamy się już w lutym!:))

Aby wziąć udział w konkursie należy w nieprzekraczalnym terminie do 10 lutego 2011r. kliknąć TUTAJ i wpisać imiona posegregowane matkami (literkami), oddzielone przecinkiem i jedną spacją, pisane w jednym ciągu, a nie jedno pod drugim czy też bez spacji z przecinkiem. UWAGA - wyłącznie takie zgłoszenia będą brane pod uwagę!

Do 10.02 czekamy na Wasze pomysły - pamiętajcie - kto pierwszy, ten lepszy!:))) Zwycięzcy tradycyjnie zostaną Rodzicami Chrzestnymi naszych źrebiąt!:)))

Rozstrzygnięcie Konkursu - 14 lutego 2011r.

Więcej informacji znajdziecie na specjalnej podstronie, na której też będą się pojawiać Wasze propozycje imion. Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie - i Ty możesz zostać Rodzicem Chrzestnym!:)))

3 stycznia 2011
I mamy całkiem Nowy 2011 Rok!:)

wot, impreza!:) U nas już po Sylwestrze, rozpoczął się bardzo hucznie nowy, mam nadzieję dobry i pomyślny dla nas wszystkich rok!...

Nie będę się wiele rozpisywać o imprezie sylwestrowej, bo zrobiłam to na specjalnej podstronce, suto okraszonej fotkami!:))) Ciekawskich zapraszam więc do odwiedzenia linku: Sylwester 2010


STARSZE NEWSY:

Pozdrawiamy wszystkich znajomych i nieznajomych !!!
Lucyna i Andrzej

NEWSLETTER